dla stalcyh klientow mamy bony rabatowe nawet do 40%. - spodnice damskie na kazda kieszen - lulany.pl to najlepsza strona na ktora moglaś trafic.
7-6 biznesowe prelekcje Kołtyś Michał 7-6
Taśma samoprzylepna z rzepem polskiej produkcji i wysokiej jakości. Zamów ilość hurtową i zaoszczędź. samoprzylepna rzepowa taśma Taśma samoprzylepna z rzepem polskiej produkcji i wysokiej jakości. Zamów ilość hurtową i zaoszczędź.     
zegarek damski cyfrowy   fity papierosyuchwyty do szafek kuchennych retro   miecz metalowykorektor do makijazu vanzen   majtki na pieluchę   żel do liposukcji kawitacyjnej   kufel do piwa stanley   wibrator delfin   mocznik nawóz 25 kg   kasy fiskalne Elzab
itemscope itemtype="https://schema.org/WebPage">

Spokojnie na Tour du Mont Blanc

Podczas gdy Tour du Mont Blanc jest wymagający, nie jest to szczególnie trudna wędrówka. Jest po prostu długa, z dużą ilością zdobywanych i traconych wysokości, i zawsze malownicza. Podczas mojej ostatniej wędrówki wokół góry z trzema przyjaciółmi, wydawało się, że każdy z nas miał słaby punkt: kolana, palce u nóg lub płuca. Dla niektórych wyzwaniem była część pod górę, a dla innych (ze słabymi kolanami), było to zejście w dół. My po prostu szliśmy spokojnie, z wieloma małymi przerwami.

David, Sue, Shelley i ja dzieliliśmy całą wędrówkę na Mont Blanc. Ale aby móc iść własnym tempem, generalnie stwierdziliśmy, że najlepiej jest wędrować jako para, a nie czwórka. To naprawdę ważne, aby móc się zatrzymać i odpocząć bez troski o to, czego chcą lub potrzebują inni. Naszą mantrą było: „Jesteśmy tu, aby wędrować – cieszyć się chwilą, szlakiem, górami – nie ścigać się do hotelu”.

W przypadku długich wspinaczek najlepsze są stałe, mniejsze kroki. Szlak może być naprawdę skalisty i nie wyobrażam sobie, aby zrobić to bez kijków do wędrówek. Znaki szlaku były świetne, a aplikacje ułatwiały utrzymanie się na szlaku: po prostu podążaj za niebieską kropką. I dobrze wykorzystałem drukowaną mapę najwyższej jakości. (Spędziłem czas w noc poprzedzającą wędrówkę, czytając o niej i zapoznając się z trasą na mapie).

Chociaż prognozy pogody wyglądały groźnie, wędrowaliśmy przez sześć dni (we wrześniu, w ostatnim tygodniu sezonu) i na szczęście spadła tylko jedna godzina deszczu. Mimo to, każdego dnia pakowaliśmy sprzęt przeciwdeszczowy, a także zakładaliśmy i zdejmowaliśmy kolejne warstwy, w miarę jak zdobywaliśmy i traciliśmy wysokość. Po czterech dniach mieliśmy już wszystko poukładane, a nam początkującym przyszło do głowy: „Robimy się w tym dobrzy”.

Ponieważ wędrowaliśmy w dużym kręgu wokół dużej kępy gór i spaliśmy w uroczych miasteczkach każdej nocy, każdy dzień wydawał się być w górę i przez zniechęcającą przełęcz górską. Nocnym przysmakiem był spacer pod mlecznym kocem gwiazd.

Więcej zdjęć, opowieści i wskazówek z Mont Blanc przedstawię w poniedziałkowym wydaniu programu Monday Night Travel 29 listopada. Chcesz się przyłączyć? Zarejestruj się już teraz na to zabawne – i darmowe! – wydarzenie.


Czytaj dalej: https://blog.ricksteves.com/blog/taking-it-easy-on-the-tmb/

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *